Kênh Tên Miền chuyên cung cấp tên miền đẹp, giá rẻ! Hãy liên hệ kỹ thuật: 0914205579 - Kinh doanh: 0912191357 để được tư vấn, hướng dẫn miễn phí, Cảm ơn quý khách đã ủng hộ trong thời gian qua!
Sunday, September 11, 2016


Od rana tworzę ten post, a mianowicie rano obrabiałam zdjęcia, później dwie godziny szukałam odpowiedniej muzyki, teraz kolejną godzinę siedzę nie wiedząc co dokładniej mam napisać...
Hej kochani! Tak na początek :)
Sesja z lipca (to już nic nowego, że łapię opóźnienie), ale w między czasie zmieniłam laptopa i mordowałam się z kalibracją ekranu, ponieważ moje dotychczas przerabiane zdjęcia na tym monitorze wyglądały gorzej niż najgorsze (serio) trzeba było się modlić i pińcset razy podchodzić do kalibracji i zmieniać coś minimalnie aż w końcu moje zdjęcia przypomniały moje zdjęcia! Jak już udało się w miarę dobrać ustawienia i przejść okres przyzwyczajania się do trochę innego interfejsu programów obrałam sobie drogę, że na początek całą sesje, którą obrobię będzie właśnie ta, bo lepiej skopać coś w zdjęciach robionych pod siebie niż pod zlecenie ;)
Lato latem jeszcze we mnie siedzi (przez to miedzy innymi, że w ciągu dnia jest ponad 30°). Dopiero początek września także nic dziwnego, a wakacje w tym roku minęły zdecydowanie zbyt szybko!

Co do tytułu wpisu to chyba każdy bez wyjątku zgodzi się, że jest to ulubiona "godzina" fotografów ;) Znów niestety ja na zdjęciach zamiast ślicznej modelki... Bardzo nie lubię pisać o zdjęciach ze mną, bo nie wiem co mam napisać. Dużo łatwiej omawiać sesję kiedy jest się po tej właściwej stronie aparatu. Aczkolwiek nie mogę ukryć zachwytu tą sesją, która wyszła spod ręki mojego chłopaka - widać zaczyna coś łapać w te klocki haha! On cyknął ja dociągnęłam obróbką i oto jest. UWAGA proszę się przygotować na ogrom zdjęć! Przepraszam, ale przy niektórych zdjęciach nie mogłam się zdecydować czy kolor no bo w końcu ta "złota godzina" czy b&w, bo cholernie mi się podoba klimat?! No i nie wybrałam także "bonus" można powiedzieć jest taki, że ocenicie sami, która wersja sesji przypadłaby Wam bardziej do gustu :) Robione po raz kolejny (3,4...5?) w tym miejscu, na tym moście i... obok, nic na to nie poradzę, że lubię tło jakie robi to miejsce. 

Wrzesień - jesień, miejmy nadzieję, że jak najdłużej pozostanie z nami ciepełko, które tak uwielbiam. Jednak kolory, które przyniesie ta piękna pora roku mogą zrekompensować te niższe temperatury. Jestem o dziwo jak na jesień pełna energii i motywacji co do nowych projektów (w poprzednich latach niestety było odwrotnie). Mam w głowie kilka kompletnie odbiegających zamysłów prac niż robiłam dotychczas, może Was zaskoczę - oczywiście pozytywnie!

A teraz klikamy na pasek z jakże zacną muzyczką i oglądamy moje i mojego chłopaka "arcydzieła".
buziaki ♥











































nigdzie się nie spieszę tak jak na końcówkę złotej godziny haha

I kończymy tymi niezwykle artystycznymi elementami

BUTY - CCC
KOSZULA - BERSHKA
SUKIENKA - RESERVED

Nikon D5000 i Nikkor 50mm f/1.8

0 comments:

Post a Comment

domain, domain name, premium domain name for sales

Popular Posts